Dobrze, pomyślał Bentz. Przyda mu się pomoc. Wypłynął spod molo, pozwolił, by fale

- Jasne.
stanik.
piekielne.
pistolet własnoręcznie. - Przywarła plecami do ściany, z bronią nadal wymierzoną w
Becky przyglądała się temu wszystkiemu uważnie, idąc po nadmorskich kamyczkach,
ciasta i wolno ją przeżuwając. Gdzieś wyczytał, że dzięki temu szybciej się trawi.
- Akurat uwierzę! A ten mały łotr siedział tu cały czas - zawołał, chwytając Doriana wpół.
okolicznościach nigdy by nie podjął. Ale Rebecca ukrywała się już ponad miesiąc, co go
Alec wyprowadził Becky z kościoła.
przysiadła na fotelu naprzeciwko.
- Czy nie taki właśnie był cel mojego przyjazdu do Cordiny?
śmierci? O tym, że nigdy się być może nie zobaczą? Że ona może urodzić syna lub córkę,
służba ich oczekiwała. Pocztylion bez trudu trafił pod właściwy adres i pomagał przy
zasuszony starszy pan, zgarnął je. Chwilę później przesunął w jego stronę kilka sztonów.

Nigdy o niej nie zapomniał.

zaciśniętej pięści. Ku wielkiej uldze Aleca jego partnerem został Drax, a Kurkow i pułkownik
A potem rozległ się jego śmiech.
Tak bardzo chciałby, aby blondyn wreszcie go zauważył… Ale przecież jest

Zawsze lubiła się z nim złośliwie drażnić. Zwłaszcza kiedy był w sytuacji bez wyjścia.

Ale woda jest taka ciężka.
– No tak.
Nie! Boże, nie!

- Niewykluczone... Jednak najpierw musimy załatwić interesy.

popchnęło. A potem wróci do domu na dobre, a ona powie mu o dziecku. Nie wcześniej.
Trzymaj się, zaklinał ją w myślach. Jeszcze trochę, wkrótce tam będę.
Jakiś cień przemknął wśród krzewów.