nie bardzo wiedziała, dlaczego. W końcu uśmiechnął się

- Twoja trzydziestkaósemka. Była zarejestrowana na ciebie. Znaleziono ją w skalnym kamieniołomie, na działce
dziecko - syna. Miałam zajsc w cia¿e, urodzic dziecko i oddac
- Nie było go w domu. Pojechał na słu¿bowe spotkanie.
okoliczności, nic więcej. Nikt za nianie jechał.
236
Poczuł się silny. Podobało mu się, że Ruby pobladła na jego widok. Wyciągnął do niej rękę, ale Ruby się odsunęła.
- Alex sie nie zgadza.
- Co? - Właśnie zapinała sukienkę i jej palce znieruchomiały.
- Złapie cie pózniej - powiedział Nick. Marla patrzyła na
mocno sfatygowaną książkę telefoniczną z nadzieją, że na liście lekarzy znajdzie nazwisko doktora Neda
- Bogu dzieki - mruknał Alex pod nosem.
jakimkolwiek me¿czyzna poza swoim me¿em. W ogóle nie
sie do okna.
na ¿wirze pobocza. W ułamku sekundy ujrzał te kobiete,

tego, by biernie na wszystko przyzwalała. Nie wiedziałam,

Twardziel, rozparty na fotelu, napotkał jego spojrzenie,
- O Bo¿e, Marla, samochodami, akcjami, obligacjami,
kalendarzu. Czytała wszystkie bardzo uwa¿nie, starajac sie

odzyskiwac pamiec. I bedziemy miec coraz mniej okazji.

Nie była w stanie zdobyć się na odmowę.
przynieść dzbanek herbaty, a Chloe ręcznik, po czym spytała
pozamykasz.

Poczuła, że po plecach ścieka jej strużka potu.

wypominać.
twarzy. - Proszę!
cokolwiek na temat nas czy Matthew, masz odpowiedzieć, że nic nie